Mina przeciwpancerna oraz człowiek za burtą ...czyli szacun dla wody musi być!
W sezonie, w którym na jeziorze Święcajty prowadziłem kurs żeglarski dla młodzieży - miało miejsce bardzo nietypowe zdarzenie. W miejscach gdzie port nie posiadał bojek manewrowych, jachty stały rufami do raczej prowizorycznej kei, a dzioby trzymały kotwice wyrzucane w trakcie podchodzenia do kei.
Zobacz więcej...